Składniki
Na 16 sztuk:
325 ml mleka
50 dag mąki pszennej
2 i 1/4 drożdży suszonych
50 g stopionego masła
1 i 1/2 łyżeczki majonezu
50 dag cukru
pół łyżeczki soli
Ponadto:
stopione masło do smarowani, cukier, mak, cynamon, sezam
Przygotowanie
Gdy je zobaczyłam na blogu Dorotus poprostu wiedziałam, że musze je zrobić. Gdy zrobiłam to się zakochałam w ich smaku. Nie dość że ładnie wyglądają to i świetnie smakują.
Wszystkie składniki wsypujemy do miski i wyrabiamy ciasto. Ciasto musi być gładkie i elastyczne. Zostawiamy do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętośc, dzielimy na 16 kawałków. Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy każdy kawałek na placek. Smarujemy roztopionym masłem, w szczególności brzegi dokładnie. Na to sypiemy cukier, a na to mak, lub cynamon lub sezam. Zwijamy w rulonik, delikatnie rozpłaszczamy. W środku robimy niewielką dziurkę ( wzdłuż dłuższego boku). Nacięcie powinno kończyć się około 2 cm od każdego kończ rulonu. Oba konce przewijamy od spodu przez nacięcie. Bułeczki układamy na blasze, na papierze do pieczenia i zostawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy przez około 20 -25 minut w rozgrzanym do 190 *C piekarniku.
Na blogu Dorotus macie dokładnie pokazane zdjecia: http://mojewypieki.blox.pl/2008/04/Pluszki-czyli-rosyjskie-buleczki.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz